przez_burze_ognia_veronica_rossi

Książka jest pierwszym tomem trylogii o odległej wizji przyszłości. Jednakże, czy w morzu powieści o tej samej tematyce, można wnieść jakikolwiek powiew świeżości?


Veronica Rossi, zbudowała bardzo… dziwny świat, w którym ludzie nie umierają, choroby nie istnieją, a jedyną rozrywką są „sfery”, opisywane jako „Lepsze niż rzeczywistość”. To jednak tylko jedna ze stron tych realiów. Ziemie targają eteryczne burze, nieszczące wszystko, co stanie im na drodze. A ludzie żyjący poza chroniącą kopułą nazywani są dzikusami. Żyją oni skupieni w plemionach, które nieustanie ze sobą walczą. Świat na zewnątrz jest brutalny i nie okiełznany.


Aria jest „osadniczką” i żyje w jednej z chroniących kopuł. Jednak gdy jej matka nie daje znaku życia, postanawia dowiedzieć się czegoś, od syna wysoko ustawionego polityka. Nieoczekiwany obrót wydarzeń spowodował, że została wyrzucona poza Reverie, do brutalnego świata „dzikusów”. Tam spotyka Perry’ego, czyli drugiego głównego bohatera powieści.


Autorka spróbowała stworzyć ciekawy świat pełen nowoczesnych technologi. Niestety tak naprawdę w książce mało się o nim dowiadujemy. Dlaczego ludzie są podzieleni? Jak do tego doszło?


Również akcja toczy się tutaj aż za szybko. W jednej chwili bohaterowie muszą zmierzyć się z problemem, a kilka zdań później jest już po wszystkim. Takie zabiegi nie potrafią wciągnąć, nie przykuwają uwagi, bo nie ma do czego.


Styl autorki też nie jest specjalnie wyszukany. Nic szczególnego. Dialogi czasem sztuczne, czasem nielogiczne. Fabuła zawiera wiele nieścisłości, jakby nie była za bardzo przemyślana. Do tego niektóre wątki są pourywane w trakcie ich trwania. Zdarzało mi się pogubić i ponownie czytać daną stronę, bo jej nie zrozumiałem.


Poświęciłem tej książce dwa dni, podczas których kilkakrotnie powstrzymywałem się, aby książkę odłożyć. Nie przekonuje mnie także wizja takiego świata ani samych sfer „lepszych od rzeczywistości”. Nie ma tu wiele oryginalności ani zaskakujących zwrotów akcji. Końcówka jest co najmniej rozczarowująca i nie zachęca do sięgnięcia po kolejny tom. Nie oznacza to jednak, że jest ona zupełnie beznadziejna. Ma parę pozytywów, chociażby to, że czyta się ją szybko.


Opinia do przeczytanie również na Lubimyczytać.pl

Moja ocena:
Słowa kluczowe: Najlepsze, fantastyka, fantasy, science fiction, młodzieżowa
Autor: Luke Blake
Data: 2019-01-08


Komentarze na temat Przez burze ognia – Veronica Rossi. Lepsze niż rzeczywistość?





Facebook





@ 2018