podtrzymujac_wszechswiat_jennifer_niven

Jennifer Niven na zawsze pozostanie w mojej pamięci za sprawą książki „Wszystkie jasne miejsca”. Jej kolejna wydana w Polsce powieść, porusza tematy równie istotne co w wyżej wymienionym dziele.


Historia opowiada losy chłopaka, który nie rozpoznaje twarzy, oraz dziewczyny, która została uznana najgrubszą nastolatką w ameryce. Z pozoru tych dwoje bohaterów kompletnie nic nie łączy, a jednak mierzą się z podobnymi problemami.


Książka bardzo naciska na temat akceptacji samych siebie, jak również radzenia sobie z odmiennością. Czytając, odniosłem wręcz wrażenie, że losy bohaterów są tylko małym dodatkiem do krzyczącego zewsząd przekazu „zaakceptuj się takim jakim jesteś!”, co mnie tylko zniechęcało do dalszego czytania.


Autorka pomiędzy wierszami napchała moralizujących haseł, tak, że nie zmieściło by się tam ani jedno słowo więcej. Rozumiem że chciała przedstawić problem, ale czemu od razu go wyjaśniać czytelnikowi?


Główni bohaterzy są żywi, ludzcy i naturalni. Tak samo dialogi nie są pisane na siłę. Akcja powieści szybko się rozwija i nie nudzi, potrafi utrzymać uwagę czytelnika od samego początku.


Ogromny podziw dla autorki za opis wydarzeń z męskiej strony. Podczas czytania przeżyć Jacka w wyobraźni sam nie potrafiłem odtworzyć twarzy innych postaci. Nie wiem czy autorka taki miała cel i czy jestem tylko jedynym takim przypadkiem, ale było to niesamowite wrażenie, jak tekst potrafi wpłynąć na postrzeganie w wyobraźni. Niestety sposób przedstawienia problemów nastolatków zupełnie do mnie nie trafił.


Z natury nie podobają mi się otyłe kobiety, dlatego czytanie o przystojnym chłopaku, który spotyka się z grubą dziewczyną, trochę do mnie nie przemawiało. Oczywiście bez obrazy dla pań o większych rozmiarach, ale nie ma co się oszukiwać – wygląd ma znaczenie i jest ogromna różnica pomiędzy jego akceptacją a przychylnym patrzeniu.


Mimo, że książka nie specjalnie trafiła w mój gust, bardzo podoba mi się styl w którym pisze autorka. Historia do poczytania na nudne popołudnie, jednak nic specjalnie odkrywczego w niej niestety nie znalazłem.


Opinia do przeczytanie również na Lubimyczytać.pl

Moja ocena:

Słowa kluczowe: Dla młodzieży, Najlepsze, Recenzja, 2018
Autor: Luke Blake
Data: 2018-12-17


Komentarze na temat Podtrzymując wszechświat – Jennifer Niven. Książka o wielu twarzach
Magda
2018-12-18 O 13:08:29
Podpisuje się pod tą recenzją! Trochę się zawiodłam po przeczytaniu ostatniej strony. Książka nie doròwnała jej poprzedniej.







Facebook





@ 2018