pamietnik_nicholas_sparks

Nicholas Sparks jest jednym z najpopularniejszych autorów książek z gatunku literatury obyczajowej. Ponieważ lubię powieści o tej tematyce (co jest rzadkim zjawiskiem zważywszy na to, że jestem mężczyzną), wziąłem do ręki jedno z najpopularniejszych jego dzieł – „Pamiętnik”. Była to trzecia książka tego autora, którą przeczytałem. Po fenomenalnej „Ostatniej piosence” i średniej „Jesiennej miłości” liczyłem na coś zwalającego z nóg. Niestety nie było tak kolorowo.


Powieść opisuje losy Noaha oraz Allie dwojgu zakochanych w sobie ludzi. Historie można by podzielić na trzy części. Pierwsza prawi o poznaniu tejże pary, a była to przelotna, letnia miłość. Druga opowiada bardziej szczegółowo o spotkaniu po latach, a trzecia, która rozpoczyna książkę, przedstawia sam koniec ich życia.


O ile powieść jest napisana dobrze i nie wynudza, tak opisywana historia nie jest zbyt wciągająca. Brak w niej jakiegokolwiek elementu zaskoczenia, od samego początku znamy jej koniec. Mimo, że powieść jest krótka, nie porywa i cierpi na niedobór wydarzeń, bowiem prawie nic tam się nie dzieje. Większą część zajmują opisy uczuć głównego bohatera..


Przez całą lekturę nie mogłem też oprzeć się wrażeniu, że książka jest zbyt banalna i prostolinijna w tym co przekazuje. Miłość jest potężna i przetrwa wszystko, nie ważne na jaką próbę była by wystawiona. Taki morał mógłby z tej powieści płynąć, jednakże… Nie była to wcale skomplikowana historia. Wątek rodziców zabraniających związku młodej dziewczynie, jest nie rozbudowany i ogranicza się do kradzieży listów. Zdecydowanie nie jestem w stanie zgodzić się jakoby była to najlepsza powieść miłosna ostatniej dekady. Zawiodłem się również na aspekcie emocjonalnym, bowiem nie wywołała we mnie żadnych poważniejszych odczuć.


Mimo tych niezbyt pozytywnych cech, książka ma swój urok. Nie wiem czy to był zamiar autora, ale pod koniec książki poważnie zacząłem się zastanawiać nad wartością mojego życia dla siebie i innych. Na plus oczywiście wspomniane wcześniej opisy uczuć bohatera, które stanowią większą cześć powieści. Autor perfekcyjnie potrafi wyrazić emocje na papierze, co wcale nie jest łatwą sztuką.


Mimo, że ta historia nie przydała mi za bardzo do gustu, jest znośna. Zaledwie 256 stron pochłonąć można w bardzo krótkim czasie. W pamięci mam jednak Ostatnią piosenkę, dlatego wkrótce sięgnę po następne dzieło tego autora w nadziei na emocjonującą podróż.


Opinia do przeczytanie również na Lubimyczytać.pl

Moja ocena:
Słowa kluczowe: Najlepsze, Romans, Recenzja, Książki, Młodzieżowe, Wzruszające, 2018
Autor: Luke Blake
Data: 2018-10-23


Komentarze na temat Pamiętnik – Nicholas Sparks. Wzruszający notatnik, czy nudne zapiski?





Facebook





@ 2018